2010-05-18: Piebalgs: pomoc to nie jałmużna

 

Pomoc rozwojowa to nie dobroczynność, lecz wspólna wiara w to, że świat zasługuje na lepszą przyszłość – mówił komisarz UE ds. rozwoju Andris Piebalgs otwierając konferencję "Polska w systemie międzynarodowej pomocy rozwojowej". W tym kontekście szef dyplomacji Radosław Sikorski przypomniał o powołanym z polskiej inicjatywy Partnerstwie Wschodnim oraz zaangażowaniu Polski w odbudowę Afganistanu.

 

Celem zorganizowanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych konferencja "Polska w systemie międzynarodowej pomocy rozwojowej" było zainicjowanie debaty na temat roli Polski w obszarze pomocy rozwojowej.

 

– Polska zaangażowała się w te działania stosunkowo niedawno, jednak mamy ambicje, by dołączyć jak najszybciej do prestiżowego Komitetu ds. Pomocy Rozwojowej OECD, skupiającego kraje, które w najszerszym zakresie angażują się w takie działania – powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Podkreślał, że pomoc rozwojowa staje się coraz ważniejszym elementem polskiej polityki zagranicznej. – Można to zauważyć szczególnie w kontekście naszej współpracy z państwami wchodzącymi w skład Partnerstwa Wschodniego, a także w ramach polskiego zaangażowania w Afganistanie – dodał minister.

 

Według Sikorskiego, Polska z racji swoich doświadczeń historycznych posiada szczególnie dobre przygotowanie, aby pomagać państwom znajdującym w trakcie politycznej i ekonomicznej transformacji. Ambicją Warszawy jest także odgrywanie coraz większej roli w tworzeniu polityk oraz planowaniu strategicznym. – Dobrą okazją do praktycznej realizacji tych aspiracji będzie polska Prezydencja w UE w drugiej połowie 2011 roku. Nasze państwo będzie mogło wtedy aktywnie wpływać na współkształtowanie polityki rozwojowej UE – zaznaczył szef MSZ.

 

Komisarz Andris Piebalgs zwrócił uwagę, że szczególnie ważne jest, aby nowe państwa członkowskie UE, w tym Polska, bardziej aktywnie zaangażowały się w tworzenie polityki rozwojowej UE. Jego zdaniem, jednym z najistotniejszych elementów gwarantujących sukces pomocy rozwojowej jest dobre rozpoznanie rzeczywistych potrzeb krajów otrzymujących wsparcie. – Ta konferencja jest ważnym głosem w tej debacie. Pomoże nie tylko lepiej rozpoznać wyzwania stojące przed Polską w tym obszarze, ale także zastanowić się nad przyszłością działań rozwojowych UE – mówił komisarz.

 

Podobnie jak minister Sikorski Piebalgs odwołał się do przykładu Afganistanu. Dzięki międzynarodowemu wsparciu tamtejsi rolnicy przestają uprawiać mak, który jako surowiec do wyrobu opium był dla talibów źródłem dochodów finansujących rebelię, i przestawiają się na tradycyjną produkcję owoców, warzyw i zbóż. Pomoc rozwojowa staje się środkiem stabilizacji państwa.

 

Konferencja "Polska w systemie międzynarodowej pomocy rozwojowej" odbyła się w trzech panelach tematycznych.

 

1.   Wyzwania dla pomocy rozwojowej

2.   Czy pomagamy efektywnie?

3.   Finansowanie rozwoju

 

Unia Europejska jest największym dawcą pomocy rozwojowej na świecie (67 miliardów USD w 2009 r.). W ubiegłym roku Polska przeznaczyła na pomoc dla krajów rozwijających się ok. 1 miliard złotych.

Po południu komisarz Piebalgs był gościem cyklu "Wykłady Kapuścińskiego", wspólnego przedsięwzięcia Komisji Europejskiej oraz Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP). Tematem jego wykładu na Uniwersytecie Warszawskim były wyzwania dla krajów rozwijających się oraz rola UE we wsparciu najbiedniejszych państw.

 

W swoim wystąpieniu Piebalgs wielokrotnie przywoływał solidarność – pojęcie szczególnie bliskie Polakom, kojarzone z bohaterskim ruchem społecznym. – To słowo ma jednak szersze znaczenie: mówi o jednoczeniu ludzi we wspólnym celu, na przykład, aby pomagać innym. Solidarność można odnosić do największych postaci w Polskiej historii.

 

Pebalgs podkreślał znaczenie solidarności także w kontekście międzynarodowym. – Trzy tygodnie temu odwiedziłem Haiti. Mogłem zobaczyć tam na własne oczy zniszczenia spowodowane 12 stycznia przez trzęsienie ziemi (…). Tam, na Haiti, Europa działa razem. Kraje członkowskie i KE były wstanie połączyć swoje wysiłki, aby być pewnym, że pomoc jest jak najbardziej efektywna. Zapobieganie marnotrawstwu, skupienie się na wynikach oraz współpraca z lokalnym rządem – to rozumiemy poprzez solidarność. A solidarność jest fundamentalną częścią polityki rozwoju UE.  

 

Komisarz kilkakrotnie wspominał także patrona cyklu wykładów, w ramach którego zorganizowano spotkanie na Uniwersytecie Warszawskim. – Niektórzy mogą myśleć, że zlikwidowanie biedy jest rzeczą niemożliwą. Być może właśnie o tym myślał Ryszard Kapuściński kiedy pisał: nasze zbawienie jest w dążeniu do czegoś o czym wiemy, że jest nieosiągalne. Ale wiemy, że musimy próbować. Nam udało się uzyskać postęp w wysiłkach, by do 2015 r. o połowę zmniejszyć rozmiary biedy na naszym globie (tzw. Milenijne Cele Rozwoju). Wśród słuchaczy wykładu były m.in. żona i córka autora "Cesarza".

 

Komisarz Piebalgs swoim wykładem zainaugurował przygotowania do Europejskich Dni Rozwoju, największego europejskiego wydarzenia poświęconego rozwojowi i krajom rozwijającym się. Szósta edycja odbędzie się w 2011 roku w Polsce.

 

„Wykłady Kapuścińskiego”: Eksperci z dziedziny polityki rozwojowej przybliżają tę tematykę studentom i szerszej publiczności na najbardziej prestiżowych uniwersytetach wszystkich dwunastu nowych państw członkowskich UE. Do tej pory w „Wykładach Kapuścińskiego” wzięli udział m.in. Paul Collier, Francois Bourguignon, Książe Norwegii Haakon, Dirk Messner, Simon Maxwell, Carol Lancaster, Eveline Herfkens.

 

Szczegóły i materiały dostępne są tutaj.

 

Źródło: Komisja Europejska

 

 

 

<< powrót

twoja europa 1 - Prawa kolumnahead ban pl1 - Prawa kolumnateachers format3 pl - Prawa kolumnalogo erasmus  - Prawa kolumnasticker pl 1 - Prawa kolumnaSmall banner - Prawa kolumna130719 eckpl - Prawa kolumnaeutube - Prawa kolumnaesprawiedliwosc 150x56 - Prawa kolumnalogo wmir - Prawa kolumna